Na rynku jest mnóstwo produktów do usypiania, do kołysania, „do odłożenia na chwilę” albo „żeby dziecko miało swoją przestrzeń”. Część z nich może być wygodna, ale większość z nich sprawdza się jednak tylko na jednym etapie rozwoju.
Memola jest zrobiona inaczej. To nie kolejny „gadżet do spania” ani „zamiennik kojca”, tylko podwieszana przestrzeń w ruchu, w której liczy się: ułożenie dziecka, swoboda zmiany pozycji, jego rozwoj i bezpieczeństwo. Kontynuowane przez lata.
Inne produkty do kołysania i „odkładania” — nie łóżeczka
Wiszące hamaki/hamaczki i miękkie materiałowe kołyski
Miękkie wiszące rozwiązania często kuszą „otuleniem”, ale mają ograniczenia, o których mówi się rzadziej:
Jedna, przykurczona pozycja: dziecko zwykle „zapada się” w ułożenie z podkulonymi nogami i przykurczonym brzuszkiem. To daje mniej okazji do aktywnej pracy brzucha i tułowia niż rozwiązania, w których dziecko ma więcej swobody ruchu i może ćwiczyć pozycję na brzuszku.
Utrudnienie oddechu i opadanie głowy: w tych produktach (także w różnych „siedzących” urządzeniach) problematyczna bywa pozycja, w jakiej dziecko w nich przebywa — gdy broda opada i jest przyciskana w stronę klatki piersiowej. Organizacje zajmujące się bezpiecznym snem ostrzegają, że takie ułożenie może utrudniać drożność dróg oddechowych i oddychanie dziecka.
Widzenie świata: dziecko często widzi głównie sufit — co jest po prostu innym doświadczeniem niż kontakt wzrokowy i obserwacja otoczenia.
Kołyski na sprężynie i kołyski z silnikiem
W produktach ze sprężyną/silnikiem ruch bywa „ustawiony” przez mechanizm:
tempo i kierunek są częściej narzucone i jednostajne,
dziecko jest bardziej „kołysane” niż współtworzy ruch,
łatwo o sytuację, w której to produkt dyktuje rytm, a nie potrzeby dziecka.
Leżaczki/bujaczki „żeby odłożyć na chwilę”
Leżaczki wydają się praktyczne, ale ważne jest, żeby rozumieć ich ograniczenia:
zwykle ustawiają dziecko w pozycji półsiedzącej — co może nasilać te same kwestie co wyżej (ułożenie głowy i przykurczona pozycja),
w kontekście snu wiele zaleceń bezpieczeństwa podkreśla, że siedzące urządzenia (np. huśtawki, bujaczki, foteliki) nie są przeznaczone do rutynowego spania — jeśli dziecko w nich zaśnie, zaleca się przeniesienie do bezpiecznego miejsca snu,
badania dotyczące zgonów w urządzeniach „siedzących” wskazują positional asphyxia jako mechanizm ryzyka (to nie jest straszenie — to powód, dla którego wszędzie pojawia się nacisk na nadzór i właściwe zastosowanie).
4 rzeczy, które realnie odróżniają Memolę
Ułożenie i swoboda zmiany pozycji W Memoli dziecko nie jest „wciśnięte” w jedną, przykurczoną pozycję. Ma więcej swobody: może leżeć na płasko, a także korzystać z pozycji na brzuszku (tummy time) — co daje inne bodźce i inną pracę ciała niż „zapadnięcie się” w miękki hamaczek. Czytaj: Leżenie na brzuszku ➜
Ruch, który nie jest wymuszony Memola nie narzuca tempa jak mechanizm. Ruch jest delikatny i stabilny — a dziecko może go współtworzyć mikroruchem, zamiast być tylko „kołysane z zewnątrz”. Czytaj: Magiczny ruch Memoli ➜
Dziecko widzi świat dookoła Zamiast „sufitu”, dziecko ma kontakt z domem i rodzicem przez przezroczyste boki. To bardzo praktyczna różnica: łatwiejsza obserwacja dziecka i większa „obecność” w życiu domu. Czytaj: Bezpieczeństwo maluszka ➜
Zawieszenie bez irytującego kręcenia wokół osi W rozwiązaniach zawieszanych na jeden punkt częstym efektem ubocznym jest skręcanie i obracanie się wokół osi. W Memoli to ograniczone — kołysanie jest bardziej kontrolowane, bez „kręcenia się w kółko”. Czytaj: Magiczny ruch Memoli ➜
„Nie chcieliśmy co chwilę kupować nowej, większej huśtawki bądź bujaka. Z Memolą nasza córka będzie mogła rozwijać się poprzez zabawę, przez najbliższe 10 lat” —Aneta Francuz
Porównanie w pigułce
Tradycyjna kołyska towarzyszy dziecku tylko przez pierwsze miesiące. Kiedy maluszek zaczyna siadać, sprzęt przestaje być potrzebny — i rodzic musi szukać kolejnego rozwiązania.
Memola natomiast nie kończy swojej roli: po etapie kołyski staje się koszem sensorycznym, a następnie huśtawka.
W skrócie porównanie funkcji Memoli i innych rozwiązań:
Memola vs hamaczki/miękkie wiszące kołyski:
Memola: więcej swobody ułożenia, bez „jednej przykurczonej pozycji”
Memola: większa możliwość zmiany pozycji i pozycja na brzuszku
Memola: dziecko widzi otoczenie, nie tylko sufit
Memola vs kolyski na sprężyny/silniki
Memola: bez narzuconego tempa
Memola: ruch delikatny i stabilny, możliwy do współtworzenia
Memola: nie skręca się wokół własnej osi
Memola vs leżaczek/bujaczek
Memola: inna logika „odłożenia na chwilę” — wisząca przestrzeń, widoczność i brak półsiedzącego ustawienia typowego dla leżaczków
Memola: większa swoboda ruchu (zależnie od etapu i ustawienia)
Memola: więcej bodźców rozwojowych
Memola to kołyska, która nie kończy się po trzech miesiącach — ona rośnie z dzieckiem.
Memola a tradycyjny kojec
Kojec wydaje się praktyczny, bo „zamyka” przestrzeń — ale wiele dzieci szybko daje znać, że to mało atrakcyjne, statyczne miejsce z którego chce szybko wyjść. Memola działa inaczej: dziecko ma w niej ruch i zajęcie, więc chętniej w niej zostaje i chętniej bawi się w niej samo (zależnie od etapu i ustawienia).
„Szukałam czegoś co zmieści się obok nas, ale będzie miało dłuższe życie niż 6 miesięcy. Memola zastąpiła nam kojec do zabaw a potem, na 100% będzie służyła jako huśtawka” — Aleksandra Boea, mama
Przewagi Memoli względem kojca
Memola daje:
ruch zamiast statycznego „stania”
dziecko chętniej zostaje w środku
frustracji i prób „ucieczki”
wspiera wyciszenie i samoregulację
Memola a huśtawka
Huśtawka to zwykle oddzielny produkt kupowany, gdy dziecko jest starsze.
W Memoli funkcja huśtawki jest naturalnym rozwinięciem wcześniejszych etapów. To kontynuacja znanej przestrzeni. Miękka platforma i przyjemne huśtanie dają dziecku miejsce do relaksu i wyciszenia — nie tylko do ćwiczenia równowagi, ale też do spokojnej zabawy, czytania i odpoczynku.
Przewagi Memoli względem klasycznej huśtawki
kontynuacja znanej przestrzeni (nie „nowy sprzęt”)
miejsce także do relaksu i wyciszenia.
przewidywalny, komfortowy ruch
Dłuższy okres wykorzystania (nawet do ok. 12. roku życia).
Memola — więcej niż inne rozwiązania
Miękki hamaczek → często jedna przykurczona pozycja + sufit Memola → swoboda ułożenia + świat dookoła
Sprężyna/silnik → narzucone tempo Memola → delikatny ruch, który dziecko współtworzy
Jeden punkt zawieszenia → skręcanie wokół osi Memola → kołysanie bez „kręcenia się w kółko”
Rozwiązanie na jeden etap krótki czas Memola → wielofunkcyjny pomocnik na lat
Memola — na lepszy start Twojego dziecka. Świadomy wybór, który naprawdę robi różnicę w codzienności.
„Nie znalazłam nic lepszego do huśtania dziecka a wypróbowaliśmy naprawdę wiele m.in. hamaki, leżaczki bujaczki, huśtawki i tradycyjne drewniane kołyski – niestety tam swoboda poruszania jest znacznie ograniczona” — Monika Aleksandrowicz
Najczęstsze pytania
Poniżej odpowiadamy na pytania, które najczęściej pojawiają się przy porównywaniu Memoli z innymi rozwiązaniami.
Czy Memola zastępuje klasyczną kołyskę?
Tak — w pełni spełnia jej funkcję, a dodatkowo daje znacznie dłuższy czas użytkowania.
Czy potrzebuję kojca, jeśli mam Memolę?
Nie — kosz sensoryczny zastępuje pierwszą przestrzeń do aktywności.
Czy Memola działa jak huśtawka?
Tak — funkcja huśtawki to naturalna kontynuacja wcześniejszych etapów.
Czy Memola zajmuje mniej miejsca niż inne rozwiązania?
Tak — łączy kilka produktów w jednym i nie stoi na podłodze.
Memola 3w1 wyróżnia się na tle innych rozwiązań, ponieważ łączy w sobie funkcję kołyski, kosza sensorycznego i huśtawki. To jedno miejsce, które zapewnia dziecku bezpieczeństwo i rozwój od pierwszych dni aż do wieku szkolnego.
Jedno rozwiązanie. Wszystkie etapy.
Memola 3w1 łączy funkcje kołyski, kosza sensorycznego i huśtawki w jednym spójnym systemie, który towarzyszy dziecku od pierwszych dni aż po wiek szkolny.